Stanowisko Epikura dotyczące logiki
Bardzo ciekawe było stanowisko Epikura w sprawie logiki. Pojmował ją zgoła inaczej niż jego poprzednicy, tacy jak Arystoteles, który logikę podzielił na nauki zajmujące się klasyfikowaniem, definiowaniem, dowodzeniem. Dla Epikura logiką było tylko i wyłącznie dochodzenie prawdy i to tylko na podstawie sensualizmu. Tylko nasze własne odczucia są źródłem prawdy i tylko ich prawidłowe interpretowanie sprawi, że będziemy odróżniać prawdę od fałszu. Tą naukę nazwał Epikur kanoniką, co z greckiego oznacza kryterium. Tylko postrzeganie zmysłowe powinno być dla człowieka źródłem poznania prawdy, bowiem zmysły dostarczają nam prawdziwego obrazu świata i nic poza nimi nie jest nam potrzebne, by go właściwie postrzegać. Epikur zdawał sobie sprawę, że niekiedy postrzegamy pewne rzeczy błędnie, musiał więc znaleźć jakąś teorię na wytłumaczenie tej anomalii. Tłumaczył to mylnym sądem. Korzystając z słów Demokryta, dowodził, że postrzegamy nie same przedmioty, lecz ich podobizny, a te niekiedy mogą ulec zniekształceniu przez nasze zmysły ze względu na to, że są zakłócane przez inne podobizny, bądź też narządy postrzegające nie chcą ich przepuścić. Stąd wszelkie różnice w postrzeganiu u ludzi.