Poglądy Epikura na przyrodę
Epikur był przekonany, że przyrodę jeśli badać należy, to tylko i wyłącznie przyczynowo. Nie zawierzał wszelkim teoriom włączającym odgórnie działającego boga w tłumaczenie natury. Opierał się tylko na zmysłach oraz interpretacji widocznych zjawisk. Uważał także, że samą naturę badać należy także nie dla samego badania, lecz dla czerpania z badania przyjemności. Tłumaczył to w ten sposób, że im człowiek lepiej bada naturę, tym bardziej ją rozumie, a więc czuje się bardziej spokojny i nie obawia się jej, wie bowiem że nie jest mu wroga. Przyrodę Epikur pojmował tylko materialistycznie. Uważał, że poza nią i przestrzenią nie istnieje nic, nie ma w świecie nic, co istnieje, a człowiek nie może tego poznać. Uważał także, że świat złożony jest z atomów, w przeciwieństwie do swoich konkurentów z innych szkół, którzy uważali, że wszechświat jest jedną wielką jednością. Epikur postulował, że tak naprawdę składa się on z wielu niezależnych od siebie atomów. Poza nimi istnieją tylko ich własności, czyli wielkość i kształt.